piątek, 19 lutego 2016

Spełniać marzenia!!

Hej!
Jak głosiła poprzednia notka miałam nie pisać do końca ferii.
...
Jednak te skończyły mi się już w poniedziałek! Niestety w szkole miałam w tym czasie już jeden sprawdzian, kilka pytań i z dziesięć kartkówek ;-;
Ale, co tam! Co było, to było, nie zmieni się! :D
A teraz, przechodząc do dzisiejszego wpisu:
Spełniajcie marzenia!!
Ja mam już dosyć nadziei. Po prostu biorę się w garść i od dzisiaj, dosłownie, zaczynam dążyć do mojego celu. Nie ważne ile ten kapryśny świat chce mi rzucać kłód pod nogi - przecież umiem skakać!!
I wiem jedno: na pewno się nie poddam. Nie tym razem.
Po prostu to wiem.


Widzicie ten duży napis u góry? Wcielcie go w życie!!
Nawet jeśli zaczynasz od zera, zawsze dąż do marzeń spełnienia!!
Hah, zrymowało mi się!

Sposób na spełnianie marzeń
1. Pamiętaj, że skoro to są TWOJE marzenia, to TY musisz wziąć się za ich spełnianie. Nikt za ciebie tego nie zrobi, bo każdy ma WŁASNE cele które chce osiągnąć
2. Spójrz na piosenkarzy. Oni nie stai się sławni tak o. Spędzili setki, tysiące godzin na nauce śpiewu, czy czego tam jeszcze. Udało im się? Tak! Bo oni tego na prawdę chcieli!
3. PAMIĘTAJ! Żaden inny człowiek NIE MA PRAWA cię zniechęcić, mówiąc że ci się nie uda! Wiesz dlaczego? Bo jeśli TY  w siebie wierzysz, i sypiesz wszędzie dookoła pozytywnym nastawieniem, inni ludzie podświadomie mają wrażenie, że ty WIESZ CZEGO CHCESZ, I ŻE NIKT NIE DA RADY cię zniechęcić, co przecież zawsze skutkuje sukcesem!
4. Nauka, ćwiczenia, dążenie do celu to trudna sprawa. Trzeba włożyć w to siebie, i pamiętać że sukcesy nie często pojawią się po miesiącu, ale w końcu przyjdą jeśli się nie poddasz!

To tyle na dziś!
Do zobaczenia!!!!
Iga <3 <3 <3
PS. SPEŁNIAJCIE MARZENIA!!!! 

piątek, 5 lutego 2016

Ferie, ach ferie

Jestem leniem. Wiadomo to nie od dziś. Dlatego też poddaje się i obwieszczam, że nie umiem wysilić swojego mózgu na tyle aby napisać coś konkretnego gdy mam wolne. Udowadnia to między innymi ostatni post xD
W każdym razie, życzę wam świetnych ferii i do zobaczenia!
Iga <3


poniedziałek, 1 lutego 2016

Koty, koty, koty

Cześć!
No tak, kilka dni mnie nie było, ale co tam ^^
*patrz na tytuł* Jestem pewna, że nie zgadniecie o czym będzie ta notka!
*
*
*
*
Myślicie, że o kotach! Prawda? Ha! Wiedziałam! No.. tak właściwie to będzie o kotach. Ale nie tylko! Będzie też o DZIKICH kotach!
Dobra, świruje. Och jak ja uwielbiam koty! Tak się składa, że jestem totalną ksiożkocholiczką i zgadnijcie o czym są moje dwie najukochańsze serie pod słońcem, w kosmosie, i na tęczy? Hm, no tak. O kotach. A jakoż, że ja kocham nasz mały cudowny świat i chce go ulepszać, podam wam oczywiście nazwy tych książek, bo może ktoś kto nigdy nie dotknął książki się skusi i dzięki temu zacznie czytać? I wiecie co się potem stanie? Będzie mądry! Kreatywny! Zabawny! Prawdziwy!

* Nie żebym oczywiście miała coś przeciw ludziom, którzy nie czytają! Moja najlepsza przyjaciółka czyta książkę raz na pięć lat <3 *

No dobra, seria numer jeden:


Tamta tam -----> okładeczka to okładeczka części pierwszej <3

Książkę napisał/a Erin Hunter (Ten autor jest specyficzny, ale nic nie mówię. Jak ktoś chcę się dowiedzieć o co chodzi to niech sam się dowie i wysili) i jest na prawdę doskonała. Ludzie przyrównują ją do Harego Pottera, czy władców pierścieni i jeszcze w żadnych internetach nie spotkałam się z negatywną opinią, wręcz przeciwnie, każdy uważa książkę za WYBITNĄ, i to nie tylko takie małolaty jak ja, ale na prawdę sławni i dobrzy pisarze ;) <3

Seria numer dwa:



Tamta tam -----> okładeczka to okładeczka części pierwszej <3

Książke napisała Collen Houck i również jest niesamowita. Wielbie ją od paaru ładnych lat i... no, cały czas ją wielbię <3 Co prawda ta tutaj książka jest bardziej... specyficzna... i w porównaniu do poprzedniej, ta może podpaść mniejszej ilości czytelników, jest mniej.. Neutralna! Tego słowa mi brakowało ^^ W każdym razie tutaj też spotkałam się ze śladową ilością hejtu <3

Do zobaczenia!!
Iga <3