wtorek, 1 listopada 2016

Zmiana na lepsze i dążenie do celu

W życiu każdego człowieka raz na jakiś czas następuje przełomowy moment, który dość mocno i brutalnie zmienia jego nastawienie do życia. Czasami jest to coś pozytywnego, przez co czujecie, że żyjecie, a czasami coś co was zdołuje, przygnębi i przyprawi o bolesne doświadczenia.
Co zabawne, u mnie najpierw wystąpił drugi przykład, związany z jednymi z najbliższych mi na świecie osobami, ale jakiś czas później wszystko zniknęło, mój świat przepełnił się szczęściem, radością i uwielbieniem dla pewnej istoty.
Mianowicie w moim życiu zawitał koń i planuje zostać w nim na dłużej.
Tak się składa, że jeździłam, jeżdżę i będę jeździć, ale posiadanie własnego wierzchowca zupełnie mnie zmieniło. Mam go już od jakiegoś czasu, 6 miesięcy, może trochę dłużej, ale sama zdążyłam już poczuć zmianę jaka we mnie nastąpiła. Dzięki niej... Bo to klaczka, o uroczym imieniu Borówka.
Dzięki niej stałam się bardziej pracowita, mogę ćwiczyć godzinami w pełnym słońcu, bez konia oczywiście, szkolić swoje umiejętności, byleby tylko na nią zasłużyć. Pochłaniam kolejne i kolejne książki o historii koni i jeździectwa, o teorii i sprzęcie. W każdym razie, z całkowitego lenia stałam się pracowitą dziewczyną, i sprawia mi to tak dużo satysfakcji, i z każdym odniesionym sukcesem czuję dumę z siebie i z mojej pracy. I mimo, że jestem brudna, zmęczona i spocona, kocham to uczucie, ten moment kiedy coś mi się uda.



Ale cały czas pracuję dalej. Nawet gdy jestem daleko od stajni, domu czy czegokolwiek - uczę się teorii i trenuję sprawność fizyczną. Może to nie jest aż tak fajne gdy nie ma ze mną Borówki, ale nie rezygnuję, pchana myślą że jak już do niej wrócę to będę lepsza. Dla niej i dla samej siebie.

Nie wiem czy mieliście już w życiu taki przełomowy moment. Może nie. Może jesteście osobami, które nie lubią zmian. Ale powiem wam jedno: nie bójcie się tego. Może i będzie to trochę smutne wydarzenie. Ale to ono sprawi, że będziecie mądrzejsi o dane doświadczenie, to ono was zmieni i czegoś nauczy. I ten ból który możecie odczuć nie zostanie na zawsze. Wiem z własnego doświadczenia :)



Głównie chodzi mi w tej notce o to, że.. Szukajcie nowych doświadczeń i znajomości. Uśmiechajcie się do ludzi, bo może właśnie ten uśmiech zmieni się w coś więcej. może właśnie ten uśmiech będzie Waszym 'przełomowym zdarzeniem'
Nie bójcie się próbować.
Nie bójcie się przełomowych zdarzeń.
~ Wasza Cattaire

Szkoła, życie, uczucia..



Cześć!
Jest 1 listopada, rozpoczyna się 3 miesiąc szkoły. Podejrzewam, że jakieś 99% nastolatków bardzo na nią narzeka, tak dla zasady. Ale jeśliby się nad tym zastanowić to przecież... szkoła to nasze życie. Dzięki niej poznajemy niesamowitych ludzi, przyjaciół, którzy w wielu przypadkach zostają już do końca.
Oczywiście nie obejdzie się również bez tak zwanych 'szkolnych romansów'.. Ech. Jeśli chodzi o mnie, moje życie uczuciowe umarło, odkąd poszłam do gimnazjum (czyt.: od dwóch lat). Nie sądzicie, że to troszkę ironiczne? Dlaczego? Bo gdy byłam w podstawówce, to wcześniej wspomniane życie uczuciowe codziennie eksplodowało, było barwne i takie tam. Możliwe, że celowo zaczęłam unikać jakiś bliższych kontaktów uczuciowych, ale.. Udawajmy, że nie!
Znacie te wszystkie filmy o wielkiej licealnej/gimnazjalnej miłości? Zawsze zastanawiałam się, jak dalej toczyły się losy bohaterów, po sławnym na cały świat napisie "THE END"
Czy nigdy nie chcieliście przeżyć takiej cudownej historii miłosnej jak z bajki, która przetrwa do końca? To zabawne, że zdarza się to o wiele, wiele rzadziej niż z przyjaźnią. Przecież miłość jest rzekomo tym najsilniejszym uczuciem! Wiecie co? Nigdy się z tym nie zgadzałam.
Przyjaźń jest milion razy silniejsza, ważniejsza..
Nie ważne co się dzieje, zawsze trzymacie się razem. Wspieracie się choćby nie wiem co, stajecie po swojej stronie, bronicie. Wiem jak to jest. Mam osobę, która jest dla mnie jak siostra. Jak rodzina, ale nie ta, w której się rodzimy, lecz ta, którą sami możemy wybrać. W naszym przypadku sprawdza się to słynne w internetach powiedzenie:

Wierzcie w przyjaźń z całego serca. Na zawsze. To jedna z najpiękniejszych rzeczy jaka was w życiu spotka
Cattaire
(Kurczę, aż się troszkę wzruszyłam <3 Przyjaciółko, mam nadzieję, że tego nie czytasz! Wcale nie jestem miękka! <3)